Dowcipy

Jezus na Ziemi

Jezus zszed? na Ziemie, ?eby zobaczy? co ludzie robi?.
Zagl?da do jednego mieszkania, a tam m?? ?on? bije.
Idzie dalej, a tam si? k?�tnia w rodzinie.
Idzie dalej, zagl?da do trzeciego, a tam studenci co? pal?.
Jeden ze student�w zauwa?y? Go i m�wi:
Ho no tu Broda siadaj.
Jezus podszed? i usiad? obok nich.
Jeden z nich m�wi: zapal sobie Broda.
Jezus spr�bowa?.
Po chwili jeden do Niego m�wi: no i jak tam Broda.
Jezus odpowiada:
Ja nie jestem Broda, ja jestem Jezus.
A wszyscy na to:
I oto chodzi Broda, o to chodzi.

No votes yet

Ostatnia msza

- Synu - dlaczego nie by?o ci? na ostatniej mszy? Pyta ksi?dz..
- Gdybym wiedzia? ?e to ostatnia to bym przyszed?...

No votes yet

Autostop

Zakonnica sp�?ni?a si? na autobus. Stoi wi?c na przystanku i ?apie okazj?. ?aden samoch�d nie zatrzymuje si?, wi?c zrezygnowana stoi ze spuszczonym wzrokiem, a? przed ni? zatrzymuje si? czerwony kabriolet. Za kierownic? m?oda pani w ciemnych okularach, ubrana w futro, z diamentow? koli? proponuje podwiezienie. Zakonnica wsiada, rozmowa si? klei, w ko?cu nie wytrzymuje i pyta:
- Je?li mo?na wiedzie? - sk?d ma pani takie pi?kne auto?
- Zapisa? mi go w testamencie m�j pierwszy m??.
- A to ?liczne futro? Musia?o du?o kosztowa?...
- To futro z norek - prezent od mojego obecnego m??a. Dosta?am go na nasz? pierwsz? rocznic? ?lubu.
- T? koli? pewnie te? da? pani m???
- Nie, to podarunek od mojego kochanka.
Zakonnica wysiada, zamyka si? w celi i rozmy?la. W pewnym momencie s?yszy pukanie
- Kto tam?
- To ja, ksi?dz proboszcz. Mog? wej???
- A wsad? sobie w dup? te swoje bombonierki !

No votes yet

Psalm 157

Samochodem jedzie ksi?dz. Nagle widzi zakonnic? podr�?uj?c? stopem, zatrzymuje si?, oferuje pomoc. Zakonnica siada na przednim siedzeniu.
Jad?, jad?, jad? i po pewnym czasie r?ka obsun??a si? ksi?dzu prosto na kolano zakonnicy, kt�ra mu na to rzecze: "Czyta?e? psalm 157"?
Ksi?dz si? speszy? i pojechali dalej.
Sytuacja powt�rzy?a si? jeszcze par? razy.
Kiedy ksi?dz wysadzi? pasa?erk? pojecha? co pr?dzej do domu, otwiera psalmy i czyta 157, a tam pisze: "posuwaj si? ku g�rze, a nagroda Ci? nie ominie!".

No votes yet

Przed wrotami raju

Przed wrotami raju ?wi?ty Piotr przepytuje m??czyzn:
- By?e? ?onaty?
- Tak.
- Do raju..... Nast?pny! .... By?e? ?onaty?
- Tak.
- Do raju..... Nast?pny! .... By?e? ?onaty?
- Tak, dwa razy
- Do piek?a.
- Ale jak to do piek?a...? Dlaczego nie do raju?!?
- Raj jest dla m??czyzn, a nie dla idiot�w...

No votes yet

Obowi?zki m??a i s?siad

Pewnego dnia przychodzi m?? z pracy, a kran w domu cieknie. ?ona pyta:
- Mo?e by? naprawi? kran?
M?? m�wi:
- A co ja, hydraulik?
Na drugi dzie? ogr�dek jest nieskopany. ?ona znowu pyta:
- Mo?e by? skopa? ogr�dek?
- A co ja, ogrodnik?
Na trzeci dzie? m?? przychodzi, a krany nie ciekn? i ogr�dek jest skopany. M?? pyta ?ony:
- Kto wszystko zrobi??
A ?ona:
- S?siad powiedzia?, ?e zrobi to wszystko za Ciebie, je?li upiek? mu jakie? pyszne ciasto, albo si? z nim prze?pi?.
- No i co mu upiek?a??
A ?ona:
- A co ja, cukiernik?

No votes yet

Przed i po ?lubie

Przed ?lubem:
Ona - Cia? Janek.
On - No nareszcie, ju? tak d?ugo czekam.
Ona - Mo?e chcesz ?ebym posz?a?
On - Nie! Co Ci przysz?o do g?owy? Sama my?l o tym jest dla mnie straszna!
Ona - Kochasz mnie?
On - Oczywi?cie, o ka?dej porze dnia i nocy.
Ona - Czy mnie kiedy? zdradzi?e??
On - Nie! Nigdy! Dlaczego pytasz?
Ona - Chcesz mnie poca?owa??
On - Tak, za ka?dym razem i przy ka?dej okazji.
Ona - Czy by? mnie kiedykolwiek uderzy??
On - Zwariowa?a?? Przecie? wiesz jaki jestem.
Ona - Czy mog? Ci zaufa??
On - Tak.
Ona - Kochanie.
Siedem lat po ?lubie:
Czytajcie od do?u...

Your rating: Brak Average: 1 (1 vote)

Poszukiwania ?ony

Dw�ch facet�w wpada na siebie w centrum handlowym:
- Och, przepraszam pana!
- Nie, nie, to ja przepraszam. Zagapi?em si?, bo wie pan, szukam gdzie? tu mojej ?ony...
- Ach tak? Ja tez szukam swojej ?ony. A jak pa?ska ?ona wygl?da?
- Wysoka, w?osy p?omienny kasztan, ?ci?te na okr?g?o z ko?c�wkami podwini?tymi do twarzy. Doskonale nogi, j?drne po?ladki, du?y biust. By?a w sp�dniczce mini i bluzeczce z pi?knym dekoltem.
- A pa?ska?
- Niewa?ne! Szukajmy pa?skiej!

No votes yet

Wigilijny poranek

Wigilijny poranek. ?ona budzi Stefana o 7.00.
- Stefan, no Stefan, nie mam mas?a. S?yszysz?
- A co ja na to poradz?.
- Ubieraj si? i id? do sklepu.
- Ale ja nie wiem gdzie jest w sklepie mas?o. - Wejdziesz, naprzeciwko kasy s? lod�wki, w pierwszej jest mleko, a w drugiej mas?o, id?.

Stefan wsta?, ubra? si? poszed? do sklepu. Przeszed? obok kas, podszed? do lod�wki, wyj?? mas?o i poszed? zap?aci?.
Na kasie sta?a zajeb***a laseczka. Stefan troch? z ni? pogada?, po?artowa?, a laska niespodziewanie zaproponowa?a aby poszli do niej. Poszli i troszk? po tentegowali.
Po upojnym popo?udniu Stefan budzi si? i widzi ?e jest przed 20.00.
Wyskakuje z ?�?ka i m�wi do laski
- Masz m?k??
- Mam.
- To przynie? szybko i posyp mi r?ce.
Laska zdziwiona przynosi m?k? i posypuje r?ce Stefana po czym on wybiega z domu.

W domu Stefanowi drzwi otwiera ?ona.
- Stefan gdzie? ty by?, rodzina si? zjecha?a, zjedli?my kolacj? bez mas?a.
- Gdzie by?e??

No votes yet

Zamiana ?onami

Dwa dobrze znaj?ce si? ma??e?stwa zrobi?y weekendowy wypad nad jeziorko.Przy wieczornym grillowaniu i po paru g??bszych faceci wdaj? si? w dyskusje:
-Mo?e zamienimy si? ?onami na noc?
-No co ty oszala?e??
-Znamy si? d?ugo wi?c na pewno si? zgodz?.
Go?ciu my?li :moja ?onka ma w?a?nie miesi?czk?, a ch?tnie bym si? zabawi?...Odpowiada koledze:
-Spoko zamienimy si?,ale zawrzemy d?entelme?sk? umow?.Rano przy ?niadaniu puknij ?y?k? w miodzik ile razy zrobi?e? to z moja ?on?.
-Dobra nie ma sprawy.

Rano przy ?niadaniu humory dopisuj?, wszyscy zadowoleni, wspania?a atmosfera...
Go?ciu maj?cy ?on? w trudnych dniach ?apie za ?y?eczk? i wali z zadowoleniem 3 razy w miodzik. My?li:Moja ?onka mia?a okres i na pewno kole? sobie nie pou?ywa?.
Patrzy a jego kumpel chwyta za ?y?eczk? i zamiast w miodzik wali 4 razy w NUTELLE!!!

No votes yet

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 0 gości.

REKLAMA