Dowcipy

Na pla?y

M??czyzna na pla?y zachodzi do stanowiska ratownik�w.
- Panowie ratownicy, nie macie przypadkiem zapa?ek?
- Prosz? oto zapa?ki. Daj Pan papierosa, zapalimy.
- Prosz? bardzo - m??czyzna cz?stuje ratownik�w papierosami. Zapalaj?, przez chwil? delektuj? si? aromatem tytoniu.
- Jak leci, panowie? Jakie nastroje? - pyta.
- No, tak sobie. Pracujemy pomalutku...
- Lato w tym roku okropnie gor?ce, oddycha? nie ma czym...
- Strasznie. Spalili?my si? przy tej robocie od tego cholernego s?o?ca, upa?y, upa?y... Koszmar!
- A p?ac? chocia? dobrze?
- ?artujesz Pan? Ledwo mo?na zwi?za? koniec z ko?cem...
- Taa i te ceny z?odziejskie...
- Taa.... no ci??ko. Ale, ale ch?opaki - przyszed?em do Was w konkretnej sprawie. Przepraszam, ?e i ja wam g?ow? zawracam, ale tam, gdzie ta zielona boja, to mi si? te?ciowa topi...

No votes yet

Bud?et Jasia

W szkole. Trzecia klasa, lekcja matematyki. Miasto - Cieszyn.
- Aniu, co robi tw�j tata?
- Jest nauczycielem w przedszkolu.
- A ile zarabia?
- 760 zl.
- A mama?
- Mama jest bibliotekarka i zarabia 640zl.
- To ile wynosi wasz bud?et?
- 1400 zl miesi?cznie.
- Bardzo dobrze, pi?tka. Jasiu, a tw�j tata?
- M�j tata jest celnikiem na przej?ciu kolejowym i zarabia 900 zl,
mama pracuje w izbie celnej na przej?ciu samochodowym
i zarabia 850 zl, nasz bud?et wynosi 5000zl miesi?cznie.
- Eh, Jasiu, no ?le, zn�w b?d? ci musia?a jedynk? postawi?...
- Ch*j mnie to boli, przynajmniej ?yjemy jak ludzie.

No votes yet

Czarny Jasio

Czarny Jasio podchodzi do rodzic�w i pyta:
- Mamo mamo, czemu wy jeste?cie biali a ja czarny?
- Ciesz si? ze nie szczekasz, taka impreza by?a!

No votes yet

Owce

Pewnego razu pastuch przep?dza? swoje owce z jednego pastwiska na drugie. Nagle, w k??bach kurzu i z rykiem silnika zatrzyma?o si? przy nim nowiutkie BMW. Kierowc? by? m?ody cz?owiek w garniturze Prady, butach Gucciego, okularach Diora itd. Typowy yuppie. Kole? wystawi? si? przez opuszczana szybk? i pyta:
- Czy je?eli powiem Ci ile dok?adnie masz owiec w stadzie, dasz mi jedn? z nich?
Owczarz popatrzy? na facia, na swoje stado i odpowiedzia?:
- Jasne, czemu nie?

No votes yet

Okres wiosenny

Przychodzi okres wiosenny. Misie budz? si? w gawrze.
Stwierdzaj?, ?e nied?wiedzice jeszcze ?pi?, a ?e s? d?entelmenami wiec ich nie budz?.
Ale jak to ch?opy po tak d?ugim ?yciu w celibacie postanawiaj?, i? trzeba co? wymy?li?. A wi?c zaczynaj? to robi? mi?dzy sob?.
W pewnym momencie wpada zaj?c i otwiera oczy ze zdumienia. Po chwili ucieka w las. Jeden misio m�wi do drugiego:
- Jeste? szybszy i z?ap tego pier**lonego zaj?ca bo to jest najwi?kszy plotkarz w lesie. Misio goni zaj?ca przez las. W pewnym momencie zaj?czek wpada do jeziora. Misio wk?ada swoj? ogromn? ?ap? i go szuka. Po chwili wyci?ga bobra i go pyta:
- Nie widzia?e? mo?e zaj?ca.
Na to b�br:
- Uton??, ty pedale

No votes yet

Stopy

Pani Kowalska pyta dzieci w klasie:
- Jaka cz??? cz?owieka idzie najpierw do nieba?
Zuzia podnosi r?k? i m�wi:
- My?l?, ?e dusza, bo trzeba mie? czyst? dusz?, ?eby dosta? si? do nieba.
- Bardzo dobrze - m�wi pani Kowalska - Rysiu, a ty jak my?lisz?
- Serce - m�wi Rysio - bo trzeba mie? dobre serce, ?eby dosta? si? do nieba.
- Naprawd?, ?wietnie - chwali go pani - A ty Jasiu jak s?dzisz?
- Stopy.
- Dlaczego stopy? - dziwi si? pani.
- Bo kiedy nakry?em moj? mam? i listonosza, jej nogi by?y w g�rze, a ona krzycza?a: Bo?e, dochodz?!

No votes yet

Wielb??d

Polak, Rosjanin i Niemiec w?druj? po pustyni i spotykaj? wielb??da. Niemiec siada na jeden garb, Polak na drugi.
- A gdzie ja? - pyta si? Rosjanin.
Polak podnosi ogon wielb??da i m�wi:
- A ty Wania do kabiny!

No votes yet

Marzn?ce r?ce

Para wybra?a si? na zimowe ferie do ma?ego, romantycznego domku gdzie? w g�rach. On od razu poszed? do drewutni po drwa do kominka. Po powrocie krzyczy:
- Kochanie, jak strasznie zmarz?y mi r?ce!
- W?�? je mi?dzy moje uda i ogrzej - odpowiada ona czule.
Jak powiedzia?a, tak zrobi? i to go rozgrza?o. Zjedli obiad i on poszed? nar?ba? jeszcze troch? drewna. Po powrocie wo?a:
- Kochanie, ale? mi zimno w r?ce!
- W?�? je mi?dzy moje uda i ogrzej - odpowiada ponownie dziewczyna.
Nie trzeba mu by?o dwa razy powtarza?. Po kolacji ch?opak uda? si? po zapas drewna na ca?? noc. Ledwo wr�ci?, od razu wo?a:
- Jejku, jejku, kochanie, jak mi zimno w r?ce!
- R?ce, r?ce! - nie wytrzymuje dziewczyna. - A uszy to ci nie marzn??

No votes yet

Przy komputerze

M?? siedzi przy komputerze, za jego plecami ?ona.
?ona m�wi:
- Pu?? mnie na chwil?, teraz ja sobie poserfuj? po internecie!
A m?? na to:
- No k*rwa ma?! Czy ja Ci wyrywam g?bk? z r?ki jak zmywasz naczynia?!

No votes yet

Pogrzeb kardiologa

Zmar? znany kardiolog i urz?dzono mu bardzo uroczysty pogrzeb. Podczas ceremonii za trumn? by?o ustawione olbrzymie serce, ca?e pokryte kwiatami. Kiedy sko?czy?y si? modlitwy i przem�wienia, serce otworzy?o si? i trumna wjecha?a do ?rodka. Nast?pnie serce zamkn??o si? i tak cia?o doktora pozosta?o w nim na zawsze...
W tym momencie kto? z obecnych wybuchn?? g?o?nym ?miechem. Wszystkie oczy zwr�ci?y si? na niego, wi?c powiedzia?:
- Bardzo przepraszam, ale wyobrazi?em sobie sw�j w?asny pogrzeb. Jestem ginekologiem.
Proktolog zemdla?...

No votes yet

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 2 gości.

REKLAMA